„Mało jest na świecie miast tak tradycyjnie hinduskich i tak symbolicznych dla całej indyjskiej kultury, jak Benares. I niewiele jest miast w Indiach – a w tym wypadku i na świecie – robiących tak wielkie wrażenie. Benares jest miastem tak bogatym w kulturę, jak Indie. Ale dla tych z nas, którzy stoją poza indyjską tradycją, nie jest ono łatwo dostępne. […] Potężne korzenie indyjskiej tradycji, jakie widzimy tutaj, są starsze od tych, które znajdziemy w Londynie czy Rzymie.”
– tak rozpoczęła swój opublikowany w Varanasi artykuł pt. Kāśī. Miasto i symbol [Kāśī. City and Symbol] dr Diana L. Eck, profesor religii indyjskich z Uniwersytetu Harwarda, autorka sławnej książki pt. Kāśī. The city of Light” [Kashi, miasto światła].
Ale nie tylko ją poruszyło to miasto. Mark Twain, który zawitał tu w 1896 roku na trasie swej słynnej podróży dookoła świata, po spotkaniu z joginem Bhaskaranadą Saraswatim, przeżył tu swoją transformację. Ujał go szacunek, jakiego doświadczył od strony Hindusów mimo odmiennej religii i światopoglądów. W książce Following the Equator, napisał:
„Benares jest starszy niż historia, starszy niż tradycja, starszy nawet niż legenda i wygląda dwa razy starzej niż wszystkie one razem wzięte.” (s. 480 w wydaniu z roku 1897)
Od niepamiętnych czasów Benares stanowi ważne centrum polityczne i kulturalne. W 2 tysiącleciu p.n.e. było ono stolicą królestwa Kaśi (wspomina o tym już Atharwaweda, hymn V.22). Upaniszady, Śatapatha Brahmana (datowana na ok. X w. p.n.e.), buddyjskie dżataki (opowieści, datowane na ok. IV w p.n.e.), tradycja dźinijska (źródła sięgają nawet do X w. p.n.e.) i wykopaliska na Raj Ghat – to tylko jedne z wielu świadectw długiej ciągłości historycznej tego miasta.
Właśnie Varanasi wybrał Buddha, aby wygłosić swoje pierwsze kazanie. Jednak, jak powiadają mieszkańcy miasta (patrz: V. Mukharjee: Bharat ke mahān yogī „Wielcy jogini Bharatu”), trzymający kontrole nad nauczaniem bramini nie uznali go za wystarczająco kompetentnego, by nauczał w obrębie miasta, dlatego udał się on do pobliskiego Sarnath i tam wygłosił swoje pierwsze kazanie – „Poruszenie koła Dharmy”, Odszedł wówczas od kanonicznego rozumienia dharmy (porządku świata, etyki i dobra). Sarnath stał się kolejnym ważnym centrum nauki. Ale to poróżnienie zaważyło o późniejszych chłodnym stosunku buddystów do braminów. .
Do dziś miasto jest miastem dyskusji i wielorakich nauk, ale łączy je to, że każdy tutaj poszukuje prawdy, choć na różne sposoby. Tu mieści się największy uniwersytet w Azji – Banaras Hindu University (BHU) . Tutaj jest też najwięcej szkół sanskryckich, i jeden z najważniejszych w Indiach uniwersytetów sanskryckich (Sampurnananda Sanskrit University). W licznych domach i rodzinach utrzymują się wielowiekowe tradycje nauczania także rozmaitych dyscyplin wiedzy. Do Benaresu przybywają uczeni z całych Indii, także z dalekiego południa. Miasto jest kuźnią talentów. Muzyka, taniec, teatr, rzeźba, malarstwo i sztuka medyczna – te dyscypliny osiągnęły w Benaresie bardzo wysoki poziom. Wielu sławnych pisarzy, poetów, uczonych historyków, lingwistów, filozofów, naukowców i lekarzy, astrologów i jasnowidzów związanych jest właśnie z tym miastem.Tutaj tolerancja, także religijna i obyczajowa, osiągnęła swój najwyższy poziom – każdy może znaleźć to swoje miejsce. Benares jest miastem upodobanym sobie także przez joginów – wielu mistrzów jogi tutaj mieszkało. Powiada się, że niemal każdy mieszkaniec Benaresu jest swego rodzaju 'filozofem’, mającym własne zdanie na temat życia..Pozytywne myślenie i optymizm są tu niebywałe. Benares jest poświęcony Bogu, którego nazywa się imieniem Śiwa. W Varanasi każde bóstwo indyjskie, nawet te najmniej znaczące, może mieć swoją świątynię.
Co czyni to miasto tak szczególnym?
Miasto położone jest na zachodnim brzegu Gangi – stąd wschód słońca jest zawsze widoczny jako czerwona kula wynurzająca się zza rzeki. Wszystkie modlitwy można tu przepisowo wykonywać jednocześnie z twarzą na wschód, i w kierunku rzeki. Ale to, co czyni to miasto potężnym centrum duchowym, jest to, że Ganga (Ganges)) płynie tu w odwrotnym kierunku – z południa na północ: jakby zawraca do swojego źródła. Powrót do źródła jest powrotem do Duszy, rozpoznania duchowej natury wszechświata. W tym miejscu refleksja i medytacja staje się łatwa i naturalna. Można wtedy odkryć naturę siebie, naturę człowieka i świadomości. Ludzka natura tutaj wymyka się spod zasłon i można bezpośrednio zobaczyć całą jakość ludzkiego życia – od niegodziwości, brudu, nieszczęść, krzywd io głupoty i chciwości i zła – po szlachetność, dobro, czystość, radość i mądrość i świętość. To jedyne takie miejsce na świecie, gdzie natura ludzka ukazuje swoje prawdziwe oblicza. Jak mówią – są dwa miejsca, w których bogowie i demony żyją obok siebie: Varanasi i Amarkantak.
Aby najlepiej poczuć to niezwykłe miasto, nawet gdy się niewiele o nim wie, warto:
(1) Przepłynąć łódką o wschodzie Słońca po Gangesie. Wybrać lepiej łódź wiosłową, nie motorową.
(2) Uczestniczyć przed świtem i o wschodzi słońca w porannym programie Subah-e-Banaras, tj. 'poranku w Benaresie’. Są to ceremonie ognia (hawan) z recytacją Rygwedy, porannym arti do Gangi, powitaniem wchodu słońca mantrami wedyjskimi, koncertem muzyki – o samym wschodzi słońca, a na końcu porannym rozruchu: ćwiczeniami pranajamy i jogi, prowadzonymi przez znanego benareskiego harha jogina. Wszystko odbywa się na otwartym powietrzu na Assi Ghat, na brzegu Gangi.
(3) Zwiedzić muzeum w Banaras Hindu University, Janana Pravaha i innych
(4) Zwiedzić złotej świątyni Vishvanatha Temple (trzeba kupić przepustkę i zwiedzić z asystą bramina-przewodnika)
(5) Uczestniczyć w wieczornym arti na Dashashwamedha Ghat.
(6) Odwiedzić Sarnath i miejsca buddyjskie.
Tak na prawdę to miejsc szczególnych, choć mało znanych, jest tam bardzo dużo. Dlatego warto tu przyjechać na dłużej i uczyć się tu muzyki, języków (hindi, sanskryt), filozofii, teatru, tańca, malarstwa, sztuki rangoli i innych. Zwykli przewodnicy prowadzą do tych znanych miejsc i atrakcji, zapoznając także turystów z rękodziełem i produkcją jedwabiu. Varanasi jest sławne z najlepszej jakości wyrobów z jedwabiu.
Warto poznać wybitnych artystów, nauczycieli, filozofów, a także zwiedzić około 55 najbardziej szczególnych świątyń..
Najlepsza pora na przyjazd do Varanasi to okres od połowy lutego do połowy kwietnia, a także od początku października do połowy grudnia. Unikać należy pory monsunowej, a także miesięcy zimowych ze względu na gęste mgły i przenikliwe zimno. W maju i czerwcu panują to trudne do wytrzymania upały.
Varanasi jest miastem miłości. Nie tylko warto tu przyjechać, aby obejrzeć tradycyjną ceremonię ślubną. Można też, jeśli ktoś tego pragnie, zawrzeć tutaj własne małżeństwo. Małżeństwa zawarte w Indiach są na podstawie międzynarodowych umów honorowane w Polsce.
Warto przeczytać:
- Eck, Diana L. (1982). Banaras: city of light. New York: Knopf. ISBN 9780710202369.
-
- Reprinted as: Eck, Diana L. (1999). Banaras: city of light (2nd ed.). New York: Columbia University Press. ISBN 9780231114479.
Poniżej film Erica Hissa (USA) który w roku 2003 zwiedzał z nami Varanasi:



